Sandra, znana w sieci jako była partnerka Denisa Załęckiego, poinformowała swoich obserwatorów o rozpoczęciu castingu do nowego nagrania publikowanego na niebieskiej platformie.
Ogłoszenie wzbudziło spore zainteresowanie i wywołało dyskusję w mediach społecznościowych ze względu na jego bezpośredni i prowokacyjny charakter.
Influencerka jasno określiła zasady rekrutacji oraz kanał kontaktu, podkreślając, że zgłoszenia przyjmowane są wyłącznie przez jej konto na niebieskiej platformie i tylko od osób posiadających tam konto twórcy. Wskazała również, że nie odpowiada na wiadomości przesyłane poza platformą.
W opublikowanym komunikacie Sandra napisała:
„Cześć! Ogłaszam nabór do mocnego GANG****U na mojego On******ns
Jeśli zawsze chciałeś wziąć udział i mnie porządnie zeszmacić z innymi facetami, to jest ten moment.Wymagania:
– zadbany facet
– wysportowana sylwetka
– pewność siebie i dobra energiaWAŻNE ‼️
– ❗ musisz mieć założone konto Onl****ns jako TWÓRCA
– ❗ brak konta twórcy = brak rozmowy
– ❗ zgłoszenia wyłącznie przez mój On****ns
– ❗ na nagraniach możliwość zakrycia twarzy, jeśli nie chcesz jej pokazywaćNie odpowiadam na wiadomości poza On******ns.
Pisz tylko tam. Konkrety tylko dla zdecydowanych
Ogłoszenie jasno precyzuje oczekiwania wobec potencjalnych uczestników oraz warunki udziału, w tym możliwość zachowania anonimowości poprzez zakrycie twarzy na nagraniach. Jednocześnie podkreśla profesjonalny, zdaniem autorki, charakter współpracy w ramach platformy subskrypcyjnej.
Casting Sandry wpisuje się w coraz częstszy trend bezpośredniej komunikacji twórców treści dla dorosłych z odbiorcami i współtwórcami, choć jego forma i treść niewątpliwie budzą skrajne reakcje wśród internautów.