Do tragicznego wypadku doszło w Płocku, gdzie samochód osobowy zjechał z drogi, uderzył w barierki i spadł z wiaduktu do rzeczki, lądując na dachu. W wyniku zdarzenia zginęły dwie osoby.
Auto runęło z wiaduktu
Do zdarzenia doszło na wiadukcie przy ulicy Rataja w Płocku, gdzie samochód osobowy wypadł z jezdni i runął z wysokości.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący pojazdem osobowym zjechał z drogi, uderzył w barierki po czym spadł z wiaduktu – poinformowała podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku.
Jak przekazano, pojazd po upadku znalazł się na dachu w przepływającej w pobliżu rzeczce.
Tragiczny finał akcji ratunkowej
Na miejsce skierowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, a działania ratunkowe prowadzone były w trudnych warunkach. Jedna z osób była reanimowana, druga pozostawała zakleszczona w pojeździe.
- Niestety, pomimo podjętej reanimacji życia pasażera i kierowcy nie udało się uratować – przekazała policjantka.
Po zakończeniu akcji ratunkowej teren wokół rozbitego auta został zabezpieczony przez policję. Na miejscu pracowała również grupa dochodzeniowo-śledcza, która pod nadzorem prokuratury rozpoczęła wyjaśnianie okoliczności wypadku.
Identyfikacja ofiar i śledztwo
Policja, pod nadzorem prokuratora, rozpoczęła zabezpieczanie śladów oraz szczegółowe ustalanie okoliczności zdarzenia. Jak przekazano, ofiarami są młode osoby, jednak ich tożsamość wciąż nie została potwierdzona.
Podkom. Monika Jakubowska wyjaśniła sytuację dotyczącą weryfikacji ich personaliów.
- Tożsamość tych poszkodowanych jest w trakcie ustalania.
Służby podkreślają jednocześnie, że na tym etapie postępowania jest zbyt wcześnie, by wskazywać możliwe przyczyny wypadku, w tym m.in. ewentualną nadmierną prędkość.