Prezydent Dąbrowy Górniczej nagle zabrał głos ws. śmierci Łukasza Litewki. Padły mocne słowa

Łukasz Litewka zginął tragicznie w wypadku, do którego doszło w czwartek w Dąbrowie Górniczej. Zdarzenie to wstrząsnęło internautami, którzy zaczęli spekulować, co się wówczas wydarzyło. Niektóry zaczęli sugerować, że śmierć posła nie była, ich zdaniem, przypadkowa. Inni zaś zwrócili uwagę na drogę, którą w chwili dramatu jechał 36-latek. Głos w tej sprawie zabrał prezydent miasta, Marcin Bazylak.

Łukasz Litewka nie żyje

Do dramatycznego w skutkach zdarzenia doszło w czwartek 23 kwietnia około godziny 23 na ulicy Kazimierzowskiej w Dąbrowie Górniczej, prowadzącej do Sosnowca. Samochód osobowy marki Mitsubishi potrącił prawidłowo jadącego rowerzystę, którym okazał się Łukasz LitewkaPoseł zginął na miejscu.

Przybyła na miejsce policja wstępnie ustaliła, że do zdarzenia mogło przyczynić sie zasłabnięcie bądź zaśnięcie kierowcy. Mężczyznę przebadano na zawartość alkoholu w organizmie – był trzeźwy.

Prezydent Dąbrowy Górniczej zabrał głos ws. śmierci Łukasza Litewki

Śmierć posła poruszyła internautów, a sieć niemalże zalało morze wpisów i komentarzy poświęconych mu. Ludzie wspominali Łukasza Litewkę, podkreślali jego zaangażowanie w pomoc potrzebującym, ubolewali nad przedwczesną i tragiczną śmiercią. Niektórzy zaczęli nawet sugerować, że nie był to wypadek, a ich zdaniem, rzekome celowe działanie.

W dniu, w którym zginął poseł, prezydent Dąbrowy Górniczej ogłosił przetarg na przebudowę ulicy Kazimierzowskiej. Zbieg okoliczności zakończył się reakcją internautów, którzy w ostrych słowach sugerowali, że do zdarzenia mogła przyczynić się fatalna nawierzchnia jezdni, utrudniająca przemieszczanie się po niej.

Marcin Bazylak kilka godzin po tragedii odniósł się do tych zarzutów. We wpisie zamieszczonym w mediach społecznościowych podkreślił, że nie może „zgodzić się na wykorzystywanie ludzkiej tragedii – śmierci człowieka w wyniku wypadku, którego przyczyną, według ustaleń policji, było zaśnięcie kierowcy i czołowe uderzenie w rowerzystę – do bieżących ocen czy oskarżeń”.

Pilny apel prezydenta Dąbrowy Górniczej

W dalszej części wpisu Marcin Bazylak podkreślił, że miasto w 2025 roku przygotowało się nie tylko do przebudowy drogi, ale również do stworzenia niezależnego ciągu pieszo-rowerowego. To za sprawą złożenia wniosku do Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, celem uzyskania dofinansowania. Wprawdzie projekt ten trafił na listę rezerwową programu, lecz mimo to władze miasta ogłosiły przetarg na wykonawcę.

Prezydent Dąbrowy Górniczej przypomniał również, że niektórzy w krytycznych słowach wypowiadali się o budowie dróg rowerowych, których w ostatnich latach w mieście powstało około 40 km. Następnie zaapelował do ludzi o rozwagę.

Przy tej okazji muszę przypomnieć jak wiele osób krytykuje miasto za to, że budujemy drogi rowerowe. W ostatnich latach w naszym mieście wybudowaliśmy około 40 km nowych dróg rowerowych i ciągów pieszo-rowerowych. Ta inwestycja jest kolejnym krokiem w realizacji przyjętej strategii poprawy bezpieczeństwa, zwłaszcza pieszych i rowerzystów, którą konsekwentnie realizujemy. W związku w powyższym apeluję do wszystkich o rozwagę i odpowiedzialność w formułowaniu opinii w obliczu tej tragedii – wyjaśnił.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *