Wiosenna pogoda zdążyła już przyzwyczaić Polaków do wyższych temperatur i spokojniejszej aury, jednak wszystko wskazuje na to, że to był tylko chwilowy epizod.
Do Polski nadciąga gwałtowne załamanie pogody, które przyniesie powrót zimowych warunków. Synoptycy ostrzegają, opady mogą być długotrwałe i miejscami bardzo intensywne, a alerty IMGW zaczną obowiązywać już dziś wieczorem.
Front nad Polską. Najgorsza pogoda dopiero przed nami
IMGW wydaje alerty. Wskazano zagrożone obszary
Zima wraca z impetem.
IMGW ostrzega: nawet 20 cm opadów
Front nad Polską. Najgorsza pogoda dopiero przed nami
Front atmosferyczny z opadami deszczu już od godzin porannych przemieszcza się z zachodu na wschód kraju. Na razie zjawiska nie są jeszcze najbardziej intensywne, jednak – jak wynika z prognoz – kulminacja nastąpi w nocy oraz w czwartek w ciągu dnia. To właśnie wtedy pogoda stanie się najbardziej niebezpieczna, szczególnie dla mieszkańców południowej i częściowo wschodniej Polski.
Synoptycy wskazują, że opady będą nie tylko intensywne, ale również długotrwałe. W wielu miejscach mogą utrzymywać się przez wiele godzin bez przerwy, co znacząco zwiększa ryzyko lokalnych podtopień oraz utrudnień komunikacyjnych. Sytuacja będzie dynamiczna – w zależności od regionu deszcz może przechodzić w śnieg, a warunki na drogach będą się szybko pogarszać.
Najbardziej wymagające warunki prognozowane są w pasie południowym kraju, gdzie kumulacja opadów będzie największa. To właśnie tam mieszkańcy muszą przygotować się na najtrudniejsze warunki pogodowe w najbliższych godzinach.
#Prognoza opadu na 8 godzin (Model MERGE) pic.twitter.com/Mf6M9qYwVo
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) March 25, 2026
IMGW wydaje alerty. Wskazano zagrożone obszary
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu. Obejmują one całą południową część województwa śląskiego oraz wybrane powiaty województwa małopolskiego, w tym suski, wadowicki, oświęcimski, chrzanowski, myślenicki, limanowski, bocheński, wielicki, krakowski oraz Kraków.
Alerty zaczną obowiązywać już dziś wieczorem i pozostaną w mocy aż do nocy z czwartku na piątek. Synoptycy jasno wskazują skalę zagrożenia.
Prognozowane są opady deszczu o natężeniu umiarkowanym, okresami silnym. Prognozowana suma opadów od 30 mm do 40 mm
— wynika z ostrzeżeń
Lokalnie suma opadów może być jeszcze wyższa i sięgnąć nawet 45 mm. Prawdopodobieństwo wystąpienia tych zjawisk oszacowano na 80 proc., co oznacza wysoką pewność prognoz. Tak duża ilość wody w krótkim czasie może prowadzić do podtopień, szczególnie w terenach górskich i podgórskich oraz w miastach, gdzie systemy kanalizacyjne mogą nie nadążać z odprowadzaniem wody.
Służby apelują o zachowanie ostrożności i śledzenie komunikatów pogodowych, ponieważ sytuacja może się szybko zmieniać.
Zima wraca z impetem. IMGW ostrzega: nawet 20 cm opadów
Oprócz ulewnych opadów deszczu IMGW wydał również ostrzeżenia dotyczące śniegu, które obejmują głównie obszary górskie i podgórskie. W powiecie kłodzkim alerty będą obowiązywać od północy do godz. 9. Tam prognozowany przyrost pokrywy śnieżnej wyniesie od 5 do 10 cm na terenach powyżej 800 m n.p.m.
Jeszcze trudniejsza sytuacja przewidywana jest na krańcach południowych województwa śląskiego oraz małopolskiego. Ostrzeżenia pierwszego stopnia wydano dla powiatów bielskiego, żywieckiego i cieszyńskiego, a także wadowickiego, suskiego, nowotarskiego i tatrzańskiego. W tych regionach śnieg może padać intensywnie przez dłuższy czas.
Na obszarach położonych powyżej 700 m n.p.m. prognozowane są opady śniegu powodujące przyrost pokrywy śnieżnej w ciągu całego czasu trwania ważności ostrzeżenia od 10 cm do 20 cm
–podano w komunikacie
Takie warunki mogą prowadzić do poważnych utrudnień, zwłaszcza na drogach górskich, gdzie śnieg i śliska nawierzchnia znacząco pogarszają bezpieczeństwo. Możliwe są również lokalne przerwy w dostawach prądu oraz utrudnienia w funkcjonowaniu transportu.
Najbliższe godziny pokażą pełną skalę zjawiska, jednak już teraz wiadomo, że południowa Polska musi przygotować się na trudną i niebezpieczną pogodę.