Były prezydent szybko wszedł w nowy etap
Po zakończeniu prezydentury Andrzej Duda nie zniknął z życia publicznego na długo. Wręcz przeciwnie, bardzo szybko pojawiły się informacje o jego nowych aktywnościach zawodowych.
Najgłośniejsza z nich dotyczy Stanów Zjednoczonych, bo były prezydent oficjalnie dołączył do Heritage Foundation jako Visiting Fellow, czyli wizytujący ekspert.
Fundacja poinformowała, że ma on pracować nad tematami związanymi z bezpieczeństwem transatlantyckim, gotowością obronną Europy, odpornością demokracji oraz rekomendacjami dotyczącymi przyszłości konserwatywnego przywództwa w Europie.
„Jestem zaszczycony” i trudno się dziwić
Sam Andrzej Duda nie ukrywa, że traktuje to nowe zajęcie bardzo poważnie. W oficjalnym komunikacie przekazał, że jest zaszczycony możliwością dołączenia do Heritage Foundation. Podkreślił też, że jako prezydent Polski widział z bliska, jak ważne są odstraszanie, inwestycje w obronność, silne sojusze demokratyczne i narodowa determinacja w utrzymaniu wolności. To właśnie te doświadczenia ma dziś wnosić do amerykańskiego think tanku. Dla wielu osób to naturalny kierunek, bo przez lata jego prezydentura była mocno związana z tematami bezpieczeństwa, NATO i wojny za wschodnią granicą.
Amerykanie jasno pokazali, czego od niego oczekują
Heritage Foundation w swoim komunikacie nie pozostawiła wątpliwości, że liczy na konkretne kompetencje byłego polskiego prezydenta. Organizacja podkreśliła, że doświadczenie Andrzeja Dudy jako lidera państwa NATO położonego na wschodniej flance ma dla niej dużą wartość. Zwrócono uwagę na kwestie suwerenności narodowej, bezpieczeństwa granic i odpowiedzialności za obronę państwa. To pokazuje, że nie chodzi wyłącznie o symboliczne nazwisko, ale o próbę wykorzystania jego politycznego doświadczenia w debatach o przyszłości Europy i Zachodu.
To nie jest jedyna zawodowa zmiana w jego życiu
Nowa rola w USA to tylko część większej układanki. Już wcześniej Andrzej Duda trafił do międzynarodowej rady nadzorczej ZEN.COM. Spółka poinformowała, że ma on wspierać firmę w dialogu z międzynarodowymi regulatorami oraz strategicznymi partnerami, gdy fintech planuje dalszą ekspansję, zwłaszcza w Azji i na Bliskim Wschodzie. W praktyce oznacza to, że były prezydent wszedł również w świat biznesu i doradztwa strategicznego, a nie ogranicza się wyłącznie do działalności eksperckiej czy publicznej.
Jest też wspólny biznes z Agatą Kornhauser-Dudą
Ciekawie wygląda również prywatna strona tej nowej zawodowej rzeczywistości. Pod koniec 2025 roku została zarejestrowana spółka komandytowa „Andrzej Duda PAAD”. Z ogólnodostępnych danych wynika, że jej główna działalność dotyczy doradztwa związanego z zarządzaniem, ale obejmuje też między innymi badania rynku, edukację oraz obsługę rynku nieruchomości. W rejestrze widnieją zarówno Andrzej Duda, jak i Agata Maria Kornhauser-Duda. To pokazuje, że para prezydencka zaczęła budować także wspólną przestrzeń zawodową poza polityką.
Nowy rozdział po prezydenturze może jeszcze zaskoczyć
Patrząc na te ruchy, widać wyraźnie, że Andrzej Duda nie zamierza usuwać się w cień. Z jednej strony angażuje się w debatę międzynarodową i bezpieczeństwo, z drugiej wchodzi w projekty biznesowe i doradcze. I szczerze mówiąc, to nie jest dziś nic niezwykłego. Wielu byłych przywódców po zakończeniu urzędowania zaczyna nowy etap właśnie w think tankach, fundacjach czy dużych firmach. Różnica polega tylko na skali zainteresowania mediów. W przypadku byłego prezydenta Polski każda taka decyzja od razu budzi emocje, bo wiele osób zastanawia się, czy to dopiero początek większej aktywności. Jedno jest pewne: zawodowo Andrzej Duda wszedł w 2026 rok z dużym rozmachem.