Wstrzymanie ruchu na lotnisku w Dubaju: zdjęcia są wstrząsające.

Wczesnym rankiem w poniedziałek, 16 marca, atak drona spowodował pożar w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego w Dubaju, niszcząc zbiornik paliwa znajdujący się na terenie lotniska.

Incydent doprowadził do czasowego, kilkugodzinnego wstrzymania ruchu lotniczego, zanim operacje zostały stopniowo wznowione.

To wydarzenie dodatkowo ilustruje rosnące napięcia w regionie Bliskiego Wschodu, gdzie kilka krajów jest obecnie bezpośrednio narażonych na skutki konfliktu regionalnego.

Od kilku dni Zjednoczone Emiraty Arabskie zmagają się z serią incydentów bezpieczeństwa wymierzonych w wrażliwą infrastrukturę. Lotnisko w Dubaju, uważane za jeden z najważniejszych węzłów lotniczych na świecie, jest szczególnie narażone. Według kilku źródeł cytowanych przez „Le Parisien” , poniedziałkowy incydent został rzekomo spowodowany przez drona, prawdopodobnie związanego z napięciami z Iranem. Eksplozja miała wywołać duży pożar widoczny z odległości kilkuset metrów.

Zdjęcia krążące w mediach społecznościowych, w szczególności z konta X @airplusnews, pokazują gęsty, czarny dym unoszący się w pobliżu lotniska. Na niektórych nagraniach widać również kierowców próbujących szybko opuścić okolicę, co świadczy o obawach wywołanych incydentem. W odpowiedzi na szybkie rozprzestrzenianie się tych zdjęć, władze Emiratów w ostatnich dniach powtórzyły, że rozpowszechnianie zdjęć i filmów związanych z incydentami bezpieczeństwa jest zabronione pod groźbą sankcji finansowych.

Po ataku władze natychmiast zawiesiły ruch lotniczy w ramach środków ostrożności. Działanie to miało na celu zapewnienie bezpieczeństwa pasażerów, załóg i obiektów. Kilka lotów zostało opóźnionych, odwołanych lub przekierowanych na inne lotniska w regionie. Na swoim oficjalnym koncie na Twitterze Międzynarodowy Port Lotniczy w Dubaju (DXB) poinformował o stopniowym wznowieniu działalności: „Loty do i z DXB są wznawiane do wybranych destynacji po tymczasowym zawieszeniu wprowadzonym w ramach środków ostrożności”.

Biuro prasowe rządu Dubaju wkrótce potem potwierdziło, że za incydent odpowiedzialny był dron. Władze szybko zapewniły opinię publiczną, że sytuacja jest „pod kontrolą” i nie ma ofiar. Natychmiast zmobilizowano siły bezpieczeństwa i służby ratunkowe, aby ugasić pożar i zabezpieczyć teren.

Pomimo szybkiej reakcji, zaobserwowano znaczne utrudnienia. Wiele lotów musiało zostać przekierowanych na międzynarodowe lotnisko Al Maktoum (DWC), położone około 40 kilometrów na południe od Dubaju. Pasażerom zalecono kontakt z liniami lotniczymi w celu uzyskania aktualnych informacji o lotach i ewentualnych zmianach w planie podróży.

Szczególnie dotknięte zostały niektóre loty międzynarodowe. Szwajcarski dziennik „Le Matin” doniósł o dwóch lotach Emirates ze Szwajcarii, które zostały zakłócone. Jeden z nich musiał krążyć nad Dubajem przez ponad godzinę, zanim otrzymał zezwolenie na lądowanie. Drugi, po około czterech godzinach lotu, ostatecznie musiał zawrócić i wrócić do portu początkowego, ponieważ nie mógł wylądować w zadowalających warunkach bezpieczeństwa.

Ten incydent to kolejny cios dla lotniska w Dubaju, regularnie plasującego się w czołówce najbardziej ruchliwych lotnisk na świecie pod względem liczby podróżnych międzynarodowych. Od prawie dwóch tygodni lotnisko zmaga się z serią ostrzeżeń związanych z atakami dronów na różne obiekty infrastrukturalne w Zatoce Perskiej.

Według władz Zjednoczonych Emiratów Arabskich ataki te są częścią szerszej regionalnej kampanii odwetowej. Minister obrony ZEA oświadczył niedawno, że od początku napięć Iran wystrzelił w kierunku kraju ponad 1800 pocisków i dronów, poważnie obciążając jego systemy obrony powietrznej.

W odpowiedzi na tę sytuację władze stopniowo wzmacniają środki bezpieczeństwa wokół obiektów strategicznych, w tym lotnisk, portów i elektrowni. Celem jest zapewnienie ciągłości działalności gospodarczej i transportu lotniczego, które są niezbędne dla kraju będącego jednym z wiodących międzynarodowych centrów handlu i turystyki na świecie.

Dla podróżnych czujność pozostaje niezbędna. Linie lotnicze zalecają regularne sprawdzanie statusu lotu i przybycie na lotnisko z odpowiednim wyprzedzeniem, aby umożliwić pełną stabilizację sytuacji w regionie.

[ Urgent – fermeture totale de l’aéroport de Dubaï ]

Les dépôts de carburant de l’aéroport, situés près du terminal 3, sont toujours en feu après une attaque de drone.

Une nouvelle attaque de missiles & drones en cours à Dubaï. Il s’agit de la 3ème salve de la nuit. pic.twitter.com/1USbS1DwiE

— air plus news (@airplusnews) March 16, 2026

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *