Utwór „In the Still of the Night” zespołu The Five Satins to jeden z najbardziej przejmujących i niezapomnianych utworów ery doo-wop.
Napisany w 1956 roku przez 19-letniego Freda Parrisa, gdy pełnił wartę w armii amerykańskiej w Filadelfii, zrodził się z głębokiej tęsknoty za Marlą, kobietą, którą kochał.
Po wspólnym weekendzie Parris przelał swoje emocje w melodię, która przyszła mu do głowy pod zimnym, rozgwieżdżonym nocnym niebem.
Zespół Five Satins nagrał później piosenkę w piwnicy kościoła św. Bernadety w New Haven w stanie Connecticut, używając minimalnego sprzętu. Parris uważał, że to otoczenie nadało piosence jej trwałą duszę, mówiąc kiedyś, że czuł się „błogosławiony”. Chociaż relacja, która ją zainspirowała, ostatecznie się zakończyła, piosenka przetrwała.
Mimo że piosenka „In the Still of the Night” osiągnęła skromne wyniki na listach przebojów, stała się klasyką kultury, uwiecznioną w niezliczonych coverach i występach w filmach, i pozostaje ponadczasowym symbolem miłości, nostalgii i szczerości emocjonalnej.