Mężczyzna otrzymał powiadomienie na kamerze wbudowanej w karmnik dla ptaków o wykryciu obecności człowieka. Kiedy skupił się na wyświetlanym obrazie, widok okazał się niesamowicie przerażający.
Czytaj dalej, aby dowiedzieć się więcej.
Wielu zapalonych obserwatorów ptaków i miłośników zwierząt ustawia kamery przy swoich karmnikach, aby móc obserwować jakie ptaki ich odwiedzają. Mężczyzna, który opublikował swoją historię na Reddicie, prawdopodobnie miał podobne motywacje. Chciał obserwować ptaki jedzące o różnych porach dnia i nocy.
Ale pewnego razu otrzymał bardzo dziwne powiadomienie. Postanowił podzielić się nim z użytkownikami Reddita. Mężczyzna opublikował zrzut ekranu z kamery, który wskazywał godzinę 8:08, i wyjaśnił w tekście: „Moja aplikacja do karmników dla ptaków wysłała mi powiadomienie z informacją: »Wykryto ludzką twarz«. Po prawej stronie widać coś, co wygląda na bezcielesną twarz”.
Na zdjęciu widać ptaka siedzącego na brzegu karmnika, a po prawej stronie można dostrzec twarz. Trzeba przyznać, że wygląda to osobliwie.
Mężczyzna mieszka „w południowo-wschodniej Holandii” i to był pierwszy raz, kiedy otrzymał powiadomienie o „wykryciu człowieka” od aplikacji kamery karmnika dla ptaków. Po tym incydencie otrzymał je jeszcze kilka razy.
Ciąg dalszy pod postem
My bird feeder app gave me a notification that said “Human body detected.” There’s what appears to be a disembodied face to the right
byu/casperslakes inWeird
Dodał, że nie widział „lewitującej twarzy” za każdym razem, gdy otrzymywał powiadomienie. Jego zdaniem całe zdarzenie było zbiegiem okoliczności. Mężczyzna napisał: „Jestem pewien, że to ptak uruchomił powiadomienie, a twarz była po prostu niepokojącym zbiegiem okoliczności”.
Jednak wśród użytkowników Reddita panowało pewne zamieszanie, czy jest to faktycznie czyjaś twarz, czy też po prostu złudzenie optyczne wywołane przez rośliny w tle.
Ktoś napisał: „O cholera, ta twarz z gałęzi/liścia jest przerażająca”.
Inny użytkownik podzielił się swoimi spostrzeżeniami: „Widzę to, ale myślę, że to po prostu kwestia wyglądu gałęzi i liści w danym miejscu”.
Czy uważasz, że to była prawdziwa, bezcielesna twarz, czy tylko gra światła i okoliczności? Daj nam znać w komentarzach na Facebooku.