Pierwsza taka podwyżka od 21 lat. Tyle w 2026 roku zapłacimy za przegląd samochodu

Przez dwie dekady cena przeglądu technicznego samochodu w Polsce pozostawała niezmienna. To jednak odchodzi już w zapomnienie.

W życie weszły przepisy, które sprawiają, że za coroczną wizytę na stacji kontroli pojazdów będzie trzeba zapłacić znacznie więcej. Wiadomo, jakie są stawki, resort nie zamierza na tym poprzestawać.

Samochody na polskich drogach
To należy do obowiązków właścicieli pojazdów
Nowe ceny za przegląd samochodu
Samochody na polskich drogach
Polska motoryzacja to zjawisko fascynujące, w którym miłość do własnych czterech kółek miesza się z coraz trudniejszą kalkulacją ekonomiczną. Jesteśmy jednym z najbardziej zmotoryzowanych narodów w Europie, gdzie na tysiąc mieszkańców przypada ponad 600 pojazdów, co potwierdzają dane z bazy CEPiK zestawione z informacjami Głównego Urzędu Statystycznego. Niestety, duża liczba aut nie zawsze idzie w parze z jakością, ponieważ po naszych drogach poruszają się samochody coraz starsze.

Fot. pixelshot/CanvaPro
Średni wiek samochodu osobowego nad Wisłą oscyluje w granicach 16 lat, a w przypadku pojazdów demontowanych wskaźnik ten przekracza nawet 23 lata. Taka struktura parku maszynowego generuje naturalne koszty, z którymi kierowcy muszą mierzyć się na co dzień. Utrzymanie samochodu w 2026 roku to wydatek rzędu blisko 3 tysięcy złotych rocznie, wliczając w to paliwo, serwis oraz rosnące ceny części zamiennych. Do tego dochodzą obowiązkowe ubezpieczenia komunikacyjne, które również nie oszczędzają portfeli, średnia składka za pakiet OC wciąż potrafi zaskoczyć, szczególnie młodszych kierowców. W tym gąszczu wydatków koszt badania technicznego przez lata wydawał się jedyną stałą, na której można było polegać.
To należy do obowiązków właścicieli pojazdów
Każdy właściciel pojazdu w Polsce doskonale zdaje sobie sprawę z listy obowiązków, których niedopełnienie grozi mandatem lub problemami z wypłatą odszkodowania. Przepisy precyzyjnie określają, co musi znajdować się w pojeździe, od sprawnej gaśnicy po trójkąt ostrzegawczy. Jednak to coroczna wizyta na Stacji Kontroli Pojazdów (SKP) jest tym momentem, który weryfikuje stan techniczny naszej floty.

Przez lata mieliśmy do czynienia z sytuacją bez precedensu, w której stawka za to badanie wynosiła 98 złotych (plus 1 zł opłaty na CEPiK), co łącznie dawało kwotę 99 złotych. Ta cena została ustalona w 2004 roku i nie drgnęła przez kolejne 21 lat, mimo że w międzyczasie skumulowana inflacja drastycznie obniżyła siłę nabywczą złotego, a koszty prowadzenia działalności gospodarczej poszybowały w górę. Właściciele stacji diagnostycznych wielokrotnie alarmowali, że balansują na granicy rentowności, a w wielu przypadkach muszą dokładać do biznesu.

Fot. Shutter2U/CanvaPro
Warto przypomnieć, że w 2011 roku wzrósł podatek VAT do 23 proc., co dodatkowo uszczupliło przychód przedsiębiorców, ponieważ cena badania ustalona w rozporządzeniu jest kwotą brutto. Sytuacja ta doprowadziła do licznych protestów środowiska, które czuło się ignorowane przez kolejne rządy, obawiające się politycznych kosztów podwyżki opłat dla milionów wyborców.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *