Sikorski z mocnymi słowami w kierunku prezydenta Karola Nawrockiego

Spięcie po słowach prezydenta o Zondacrypto. Sikorski odpowiada Nawrockiemu

Afera Zondacrypto wywołała kolejną odsłonę politycznego sporu.

Karol Nawrocki wskazał na odpowiedzialność premiera Donalda Tuska oraz podległych mu służb.

Do słów prezydenta odniósł się Radosław Sikorski.

Wicepremier i minister spraw zagranicznych zarzucił głowie państwa próbę odwrócenia odpowiedzialności.

Sprawa Zondacrypto stała się w ostatnich dniach jednym z najgorętszych tematów politycznych.

Jej tłem jest działalność giełdy kryptowalut oraz spór o przepisy, które miały regulować ten rynek.

Politycy rządu i prezydent przedstawiają jednak zupełnie odmienne oceny tego, kto powinien ponosić odpowiedzialność za sytuację.

Karol Nawrocki został zapytany w sobotę w Juracie o słowa Donalda Tuska.

Premier dzień wcześniej określił sprawę Zondacrypto jako „rzeczywiście największą aferę w historii polskiej polityki”.

Dodał przy tym, że nie lubi używać przesadnych określeń, ale rozwój sprawy budzi jego poważne obawy.

Prezydent nie zgodził się z takim sposobem przedstawiania odpowiedzialności.

Stwierdził, że jeśli Donald Tusk uważa tę sprawę za największą aferę po 1989 roku, ma do tego prawo, ale nie jest to dobra informacja dla samego premiera.

Nawrocki przypomniał, że to szef rządu odpowiada za polskie służby.

Wskazał również na ministra koordynatora służb specjalnych.

Według prezydenta to właśnie instytucje podległe rządowi powinny dbać o bezpieczeństwo i dobrobyt obywateli.

Karol Nawrocki nawiązał też do zdjęcia Donalda Tuska z koszulką Zondacrypto.

W jego ocenie premier nie może przerzucać odpowiedzialności na innych, skoro to rząd nadzoruje służby odpowiedzialne za reagowanie na podobne zagrożenia.

Prezydent odniósł się również do przepisów dotyczących rynku kryptowalut.

Jego zdaniem ustawa proponowana przez większość parlamentarną była zła.

Nawrocki ocenił, że przedstawianie jej w kontekście afery Zondacrypto jest próbą przeniesienia odpowiedzialności przez premiera.

Według głowy państwa przyjęcie tych przepisów nie zmieniłoby sytuacji związanej ze sprawą.

Na wypowiedź prezydenta szybko zareagował Radosław Sikorski.

Wicepremier i szef MSZ opublikował komentarz na platformie X.

Zarzucił Karolowi Nawrockiemu, że próbuje „odwrócić kota ogonem”.

Sikorski przypomniał, że Donald Tusk wcześniej ostrzegał przed Zondacrypto.

Nawiązał również do prezydenckich wet wobec ustaw, które według strony rządowej miały uregulować działalność firmy.

W swoim wpisie wicepremier stwierdził, że prezydent wetował te ustawy „w zamian za korzyści polityczne”.

Dodał, że tej sprawy nie da się „zagadać”.

Była to bezpośrednia odpowiedź na argumentację przedstawioną przez Nawrockiego podczas wypowiedzi w Juracie.

Spór polityczny dotyczy więc nie tylko samej afery Zondacrypto.

Chodzi również o ocenę działań instytucji państwa, odpowiedzialność służb oraz znaczenie ustaw regulujących rynek kryptowalut.

Prezydent przekonuje, że odpowiedzialność spoczywa na premierze i rządzie.

Przedstawiciele koalicji rządzącej odpowiadają, że to głowa państwa blokowała przepisy, które miały uporządkować działalność tego typu podmiotów.

Jednym z najważniejszych wydarzeń ostatnich dni w tej sprawie było zatrzymanie Radosława P., prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.

Został on zatrzymany w czwartek w Warszawie.

Następnie usłyszał zarzuty związane z aferą Zondacrypto.

Po przesłuchaniu, które trwało dwa dni, prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego izolacyjnego środka zapobiegawczego.

Sąd w Katowicach zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla prezesa PKOl.

Informację o tej decyzji przekazała w sobotni poranek rzeczniczka prokuratora generalnego prok. Anna Adamiak.

Radosław P. nie przyznaje się do winy.

Według informacji przekazanych przez prokuraturę usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych wierzycieli w związku z grożącą niewypłacalnością.

Sprawa Zondacrypto ma więc zarówno wymiar karny, jak i polityczny.

Śledczy prowadzą własne działania, a politycy spierają się o to, kto ponosi odpowiedzialność za brak skutecznej kontroli nad działalnością giełdy kryptowalut.

Wypowiedzi Karola Nawrockiego i Radosława Sikorskiego pokazują, że temat będzie dalej wykorzystywany w politycznej walce między Pałacem Prezydenckim a rządem.

Na razie kluczowe będą ustalenia prokuratury oraz decyzje sądu dotyczące osób podejrzanych w sprawie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *