Wojciech Zieliński przez dekady był związany z Polskim Radiem i Telewizją. Działał zarówno jako kompozytor, jak i aranżer, tworząc muzykę z pogranicza jazzu, muzyki rozrywkowej, instrumentalnej i poważnej. Swoją wiedzą dzielił się także jako wykładowca Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie.
Polska scena muzyczna w żałobie. Nie żyje Wojciech Zieliński
W jego bogatym dorobku znalazła się współpraca z wieloma czołowymi postaciami polskiej sceny muzycznej. Szczególnie ważnym rozdziałem jego kariery był konkurs “Pamiętajmy o Osieckiej”. W latach 1999-2006 odpowiadał tam za aranżacje prezentowanych utworów. Współtworzył również aranżacje piosenek wykorzystywanych w projekcie “Wielki Śpiewnik Agnieszki Osieckiej”.
Aranżacje Wojciecha Zielińskiego wykonywali wybitni artyści estrady i kina, m.in. Ewa Bem, Halina Frąckowiak, Edyta Geppert, Natalia Kukulska, Alicja Majewska, Maryla Rodowicz, Ryszard Rynkowski, Irena Santor, Zbigniew Wodecki, Zbigniew Zamachowski, Włodzimierz Nahorny, Krystyna Janda, Tomasz Stańko, Jerzy Połomski czy Marian Kociniak.
Artysta realizował się także na scenie teatralnej. Pełnił funkcję kierownika muzycznego i dyrygenta przy takich produkcjach jak “Chicago”, “Opera za trzy grosze” oraz “Kram z piosenkami”. W 2009 r. odpowiadał również za stronę muzyczną koncertu “Perfect symfonicznie”.
Jego działalność obejmowała także kino i telewizję. Pracował przy produkcjach “Deszczowy żołnierz”, “Ekstradycja 2”, “Boża podszewka” oraz “Boża podszewka II”. Był również producentem albumów “Marysia Biesiadna” i “Złota Maryla” Maryli Rodowicz, a także płyty “Jeszcze jestem” Danuty Rinn.
Wojciech Zieliński angażował się także w projekty koncertowe. Kierował przedsięwzięciem “Muzyka zespołu ABBA Orkiestrowo”, do którego zaangażowanych było ponad 20 muzyków oraz czterech solistów. Wielokrotnie współpracował również z Orkiestrą Polskiego Radia i Telewizji “Studio S-1” Andrzeja Trzaskowskiego.
“Studio S-1” Andrzeja Trzaskowskiego.
W 1998 r. wydał autorski album “The Heart of Spider”, utrzymany w stylistyce jazzowej.
Po informacji o śmierci muzyka media społecznościowe zapełniły się wspomnieniami artystów, którzy mieli okazję spotkać go na scenie i poza nią. Wśród nich znalazła się Hanna Śleszyńska, która podkreśliła jego wyjątkową wiedzę oraz muzyczną wrażliwość. Aktorka wspomniała także, że jeszcze miesiąc wcześniej podróżowali razem, nie przypuszczając, że będzie to ich ostatnie wspólne spotkanie i występ.
[…] Tyle jeszcze miał planów i pomysłów… Miesiąc temu, kiedy jechaliśmy razem do Szczecina, by wystąpić na Festiwalu Miasto Kobiet, nie przypuszczałam, że to będzie nasza ostatnia podróż i nasz ostatni wspólny występ […] Żegnaj Wojtuś, serce pęka
— pisze w mediach społecznościowych aktorka.
Poruszający komentarz pod jej wpisem opublikował również Tomasz Stockinger. Aktor przyznał, że współpracował z Zielińskim przy nagraniu płyty ok. 20 lat temu. W swoim pożegnaniu nazwał go “wspaniałym zawodowcem i artystą”, wspominając ich intensywną współpracę.