Nie żyje Jan Frycz. O śmierci aktora poinformował w poniedziałek Teatr Narodowy w Warszawie. “Artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych” – przekazano.

“Z niewypowiedzianym żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Jana Frycza, jednego z najwybitniejszych polskich aktorów, związanego z Teatrem Narodowym w latach 1982-1983 i ponownie od 2006 roku” – przekazał Teatr Narodowy w Warszawie.
Jak dodano, artysta zmarł 15 sierpnia w domu rodzinnym, w otoczeniu najbliższych.
Nie żyje Jan Frycz. Wybitny aktor miał 72 lata
“Jan Frycz był niezwykle ważnym członkiem naszego Zespołu – nie tylko wielkim artystą, ale i przyjacielem, a dla wielu z nas również mentorem. Będzie nam bardzo brakować jego charyzmy na próbach, jego śmiechu w kuluarach, długich rozmów i analiz. Przede wszystkim jednak będzie nam go brakować jako pięknego człowieka. Mieliśmy wielkie szczęście, mogąc spotykać się na co dzień” – czytamy.
“O pogrzebie będziemy informować w późniejszym terminie. Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji” – dodano. https://www.facebook.com/plugins/post.php?href=https%3A%2F%2Fwww.facebook.com%2Fteatrnarodowy%2Fposts%2Fpfbid0MfRT9nzxHabmpePaAN7mcPxahMTAaxGupUtnYNj3KZmtM4nJw6FgnKqxH9wWxEnPl&show_text=true&width=500
Jan Frycz urodził się 15 maja 1954 r. w Krakowie. Przedstawiciele teatru przypomnieli, że jego kariera aktorska wiodła od Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej im. Ludwika Solskiego w Krakowie, przez Teatr im. Juliusza Słowackiego oraz Narodowy Stary Teatr im. Heleny Modrzejewskiej, po Teatr Polski w Warszawie, a wreszcie Narodową Scenę, gdzie wrócił po latach, zaproszony przez Jerzego Jarockiego.
ZOBACZ: Nie żyje Andrzej Beya-Zaborski. Był gwiazdą serii “U Pana Boga…”
“Stworzył niemal 200 aktorskich kreacji, zarówno na deskach scenicznych, jak i w Teatrach Telewizji oraz Polskiego Radia, na stałe zapisując się w historii polskiego teatru rolami w spektaklach Krystiana Lupy (m.in. LUNATYCY, BRACIA KARAMAZOW, MISTRZ I MAŁGORZATA), Andrzeja Wajdy (KLĄTWA), Jana Englerta (m.in. KORDIAN, JULIUSZ CEZAR, IWANOW), Jerzego Jarockiego (m.in. GRZEBANIE, MIŁOŚĆ NA KRYMIE, TANGO) czy Mikołaja Grabowskiego (m.in. KWARTET DLA CZTERECH AKTORÓW, OPIS OBYCZAJÓW…)” – czytamy.
Choć w ostatnich latach zmagał się z ciężką chorobą, do ostatnich chwil życia był aktywny zawodowo. “W zeszłym tygodniu rozpoczął próby do ORESTEI w reż. Luka Percevala. Za swoją ostatnią rolę na Narodowej Scenie, Króla w przedstawieniu TERMOPILE POLSKIE w reż. Jana Klaty, otrzymał w maju tego roku Nagrodę Aktorską na 66. Kaliskich Spotkaniach Teatralnych – Festiwalu Sztuki Aktorskiej. W minionym sezonie podziwialiśmy również jego kreacje w KRÓLU LEARZE (reż. Grzegorz Wiśniewski) i JAK BYĆ KOCHANĄ (reż. Lena Frankiewicz), a także w telewizyjnej realizacji legendarnej WYCINKI w reż. Krystiana Lupy (gdzie wcielił się w postać Aktora Teatru Narodowego)” – podkreślono.
Kariera filmowa Jana Frycza
Jan Frycz występował jednak nie tylko na deskach teatrów. W trakcie swojej kariery zagrał w wielu filmach.
Na ekranie zadebiutował w “Dagny” (1976) Haakona Sandøy. W drugiej połowie lat 70. i w latach 80. skupił się głównie na pracy w teatrze, w filmie grywał niewiele, najczęściej role epizodyczne. Pamiętane role z tego okresu to: infantylny, egoistyczny uwodziciel w “Zielonej miłości” (1978) Stanisława Jędryki, brutalny ubek w “Wiernych bliznach” (1981) i hazardzista w “Wielkim Szu” (1982) Sylwestra Chęcińskiego.
ZOBACZ: Nie żyje Sam Neill. Gwiazda “Parku Jurajskiego” zmagała się z rzadką chorobą
W trakcie swojej kariery grywał bohaterów bardzo różnego typu. Najbardziej wyraziste kreacje Frycza to postaci osób skupionych, tłumiących emocje. Uznanie przyniosła mu rola wypalonego homoseksualisty w “Egoistach” (2000) Mariusza Trelińskiego, a także zagubionego na granicy snu i rzeczywistości przedwojennego inteligenta w “Pożegnaniu jesieni” (1990) tego samego reżysera. Jako zdesperowany partyzant wystąpił w “Tam i z powrotem” (2001) Wojciecha Wójcika. W “Pornografii” (2003) Jana Jakuba Kolskiego zagrał pułkownika, który w czasie II wojny światowej przechodzi załamanie nerwowe i nie może dalej walczyć, a w “Pręgach” (2004) Magdaleny Piekorz stworzył kreację despotycznego ojca. Jako amant wystąpił w “Damie kameliowej” (1994) w reżyserii Jerzego Antczaka.
Bardzo często pojawiał się na drugim planie i w epizodach, w produkcjach zarówno ambitnych (Jerzy w “Spisie cudzołożnic” Jerzego Stuhra, Jefimow w “Łagodnej” Mariusza Trelińskiego, malarz Jeremi w “Dwóch księżycach” Andrzeja Barańskiego, komendant w “Czarnych słońcach” Jerzego Zalewskiego), jak i tych przeznaczonych dla masowego widza (mąż Judyty w “Nigdy w życiu!”, Bobicki w “Zakochanych”, bandyta w “To ja, złodziej”, producent disco polo w “Kochaj i rób co chcesz”).
Nie unikał seriali, chociaż konsekwentnie odmawiał gry w długich tasiemcach i operach mydlanych. Jego rola w serialu HBO “Ślepnąc od świateł”, gdzie wcielił się w Daria – gangstera starej daty – spotkała się z bardzo dobrym odbiorem widzów.