„Zapłaciłem 10 milionów dolarów za tego konia, a już wysłano trzech mężczyzn do rodziny. Jeśli sprawisz, że będzie ci posłuszny, ożenię się z tobą” — powiedział szejk do dziewczyny pracującej w stajni. Ale kiedy wyszeptała ogierowi do ucha jedno zdanie, jego twarz pobladła…

„Zapłaciłem 10 milionów dolarów za tego konia, a już wysłano trzech mężczyzn do rodziny. Jeśli sprawisz, że będzie ci posłuszny, ożenię się z tobą” — powiedział szejk do dziewczyny pracującej w stajni. Ale kiedy wyszeptała ogierowi do ucha jedno zdanie, jego twarz pobladła…

Przez trzy tygodnie ogier szejka Khalida, brodawki milionów dolarów, terroryzował wszystkich w pałacowych stajniach.

Wspaniały czarny koniec zniszczenia, rozbijał drewniane bramy, atakował opiekunów i natychmiast zabijał każdego, kto natychmiast poszedł do ataku.

Khalid znalezionego ogiera, aby zapewnić, że nie istnieje zwierzę, którego nie można by sobie zorganizować.

Zamiast tego koń został usunięty przed całym jego wystąpieniem.

Któregoś dnia po południu młoda pomocnica stała się o przyjacielu Leila cicho powiedziała, czego nikt inny nie odważył się powiedzieć.

— Na nie jest szkodliwy. On jest przerażony.

Khalid się roześmiał.

Kiedy Leila upierała się, że może wystąpić zwierzę bez lin, bata i przemoc, szejk rzucił jej lekkomyślne wyzwanie na obserwatorów wszystkich.

— Jeśli udałosz się go dosięgnąć — powiedział — dam ci wszystko, co doprowadzisz.

Leila wyszła mu prosto w oczy.

— W takim razie ożeń się ze względu na.

W pałacu wybuchł śmiech.

Khalid wystąpił, ponieważ był pewien, że dziewczyna poniosła porażkę.

Kolejne rankingi ludzi zebrały się wokół zagrożenia, aby zobaczyć, jak głupia dziewczyna ze stajni staje się naprzeciw najbardziej niebezpiecznego konia w całym królestwie.

Ogier ruszył do ataku.

Ludzie krzyczą.

Ale Leila się nie poruszyła.

Zamiast tego wyszeptała coś do ucha konia.

Kilka sekund później zwierzę opuściło głowę.

A kiedy Khalid w końcu usłyszał słowa, które wyszeptała, wyzwanie nagle przestało być żartem.

Ponieważ Leila to coś o koniu wartym, milion dolarów, co bogaty sprzedawca Khalida desperacko, które zostało wyłączone.

PRZECZYTAJ RESZTĘ HISTORII W PIERWSZYM KOMENTARZU

Przez trzy tygodnie cały pałac bał się jednego z nich.

Miał na imię Sultan.

Był podłączony do czarnego ogiera arabskiego z białym znaniem między oczami i rodowodem, który przez lata sprawiał, że bogaci występy rywalizowali ze sobą, przez posiadanie jednego z jego źrebiąt.

Szejk Khalid zapłacił za niego prawie miliony dolarów.

O jedzenie mówił cały region.

Khalid kochał rzadkie rzeczy.

Rzadkie zegarki.

Rzadkie samochody.

Rzadkie obrazy.

A teraz także najrzadszego ogiera, jakiego można kupić za pieniądze.

Rankiem, gdy Sultan przybył, Khalid zaprosił przyjaciół i gości, aby zobaczyć, jak po raz pierwszy dosiada konia.

Ale w chwili, gdy zbliżył się do ogiera, Sultan położył uszy po sobie.

— Trzymajcie się – rozkazał Khalid.

Czterech opiekunów chwytanych liny.

Khalid włożył stopę w strzemię.

Sultan eksplodował.

Stanął dęba tak, że dwóch mężczyzn przewróciło się na tył. Inny opiekun został porzucony na ogrodzeniu.

Khalid ledwo poszedł z życiem.

Wszyscy spodziewali się, że się roześmieje.

Zamiast tego jego twarz pociemniała.

— Jeszcze raz.

Druga próba była jeszcze przed.

Pod koniec tygodnia jeden opiekun miał złamaną rękę, drugi wymagał założenia szwów, a Sultan zniszczenia drewnianych drzwi swoich stajni.

Przestało normalnie jeść.

Nieustannie chodzi tam iz powrotem.

Nocami strażnicy słyszeli, jak uderzył w ścianę.

Trenerzy obwiniali jego zły charakter.

Jeden zasugerował mocniejsze więzy.

Inny zalecał bat.

Trzeci cicho powiedział Khalidowi, żeby sprzedać konia, zanim ktoś zginie.

Khalid dyżurny.

— Zapłaciłem za niego miliony dolarów — warknął. — Nauczy się, kto jest jego panem.

Tego popołudnia w pobliżu zwykłego Leila.

Miało dwadzieścia sześć lat i zwykle pracowała na zapleczu — czyściła boksy, nosiła paszę i pomagała rannym zwierzętom.

Khalid rzadko ją zauważał.

Ale Leila pojawiała się Sultana od dnia, w obecności gościa.

I coś, czego nie dostrzegli drodzy trenerzy.

Kiedy ludzie ustalili się do niego z linami, Sultan wpadał w panikę.

Kiedy ktoś zbyt szybko podniósł rękę, zaczął drżeć.

A kiedy Leila zebrała kilka metrów od jego boksu, nie rozdzielono go, koniec powoli przestawał chodzić w kółko.

Pewnego wieczoru postawiła miskę z wodą przy użyciu i odeszła.

Sultan napił się.

Następnego wieczoru usiadła bliżej.

Koń ją obserwował.

Piątego wieczoru Sultan koniecznie jej stanąć obok boksu.

dostęp do niej tam Khalid.

— Co robisz?

— Obserwuję go.

— Prawie zabił trzech mężczyzn.

— On się chłopcze.

Khalid się roześmiał.

— Boi się? Ten koniec jest następstwem.

Leila pokręciła głową.

— Nie. Jest to możliwe, że ludzie są niebezpieczni.

Twarz Khalida stężała.

— Myślisz, że wiesz więcej niż moi trenerzy?

— Myślę, że dwóch trenerzy mogliby przejść walkę.

— A co ty byś zrobił?

— Posłuchałabym go.

Kilku pracowników stajni stojących w pobliżu uśmiechu się.

Khalid to zauważył.

Jego duma została już wcześniej zraniona przez konia.

A teraz jeszcze dziewczyna ze stajni rzuciła mu wyzwanie.

— Dobrze — powiedział. — Jutro będziecie wszyscy.

Leila odpowiedziała na niego.

— A jeśli mi się uda?

— Dam ci wzory tysięcy dolarów.

— Nie chcę pieniędzy.

— Dwadzieścia tysięcy.

— Nie.

Khalid skrzyżował ręce.

— Co chcesz?

Leila zmarła bez uśmiechu.

— Ożeń się ze mną.

Zapadła cisza.

Potem wszyscy wybuchli śmiechem.

Nawet Khalid się roześmiał.

— Z tobą?

— Tak.

— Wierzysz, że potrafisz dosiąść Sultana?

— Tak.

Khalid wprowadzony w stronę wprowadzającego ogiera.

Był znany, że był ukryty w twoim życiu.

— Zgoda.

Następnego ranka powieść już się rozeszła.

Służący, strażnicy, trenerzy, goście — wszyscy zgromadzili się wokół dużej zagrody treningowej.

Khalid stał pod zacienionym balkonem.

Leila zamknie na arenę sama.

Bez siodła.

Bez liny.

Bez bata.

Sultan natychmiast natychmiast.

Parsknął.

Jego mięśnie się napięły.

Potem ruszył do ataku.

Ktoś krzyknął.

Jeden ze strażników chwytanych za bramę.

— Wyciągnij jedź!

Ale Leila pozostała nieruchoma.

Ogier zbliżał się.

Coraz bliżej.

A potem się zatrzyma.

Jego klatka piersiowa ciężko unosiła się i opadała.

Kurz unosił się wokół jego kopyt.

Leila powoli podniosła jedną rękę.

Nie dotknęła go.

Wyszeptała:

— Do ja. Nikt cię nie skrzywdził.

Sultan patrzył na nią.

Leila zrobiła mały krok do przodu.

Potem kolejny.

Dotknęła jego szyi.

Ogromny ogier zadrżał.

Ale nie zaatakował.

W tłumie zapadła osłupiała cisza.

Khalid zrobił krok naprzód.

Leila delikatnej przesuniętej dłonią pod grzywą Sultana.

Nagle jej miejsce się zatrzyma.

Zmarszczyła brwi.

Tam, ukrytej pod gęstą sierścią, sprawdzając kilka innych blizn.

Nie były dostępne blizny.

Cienkie, powtarzające się linie.

Wyraz twarzy Leili się zmieniło.

— Co się stało? — odpowiedzial odpowiedzi Khalid.

Szkoda na niego.

— Był gryzący.

Uśmiech zniknął z twarzy Khalida.

Leila dokładnie zbadała ogiera.

Następnie odkryto bliznę pod jego szczęką.

I następną przy miejscu.

— Nie odmówił ci dlatego, że jest dumny — powiedział cicho. — Bronił się.

Khalid jest na swoim stanowisku trenera.

Mężczyzna milczał.

Leila mówiła dalej.

— Zapytaj o prezentację, co następuje przed wystąpieniem Sultana tutaj.

Khalid natychmiast rozkazał jednemu ze swoich asystentów do sprzedawcy.

poprzedzone przedstawieniem wszystkich zaprzeczało.

pojawił się Khalid zagrażający mu pozwem.

W końcu prawda wyszła na szczękę.

Sultan był transportowany przez prawie trzy dni po dużych zawodach.

Przez wiele godzin był skrępowany.

Kiedy zadziałał podczas załadunku, pracownicy go bili.

Kiedy odmówisz, zmuszając go do ruchu kijami.

A przed sprzedażą ukryli jego osobowość pod sierścią.

Khalid spojrzał na konia.

Po raz pierwszy od chwili zakupu Sultana nie była już widoczna w nim, gdy wartość pochodzi z milionów dolarów.

Widok przestraszone zwierzę.

Leila została usunięta do Sultana.

Delikatnie położył obie części na jego autorstwa.

A potem, ku niedowierzaniu wszystkich, wspięła się na jego grzbiet bez siodła.

Sultan pozostałe nieruchomy.

Leila pochyliła się i wyszeptała:

— Chodź.

Ogier ruszył.

Pierwszego dnia.

Potem pewnie.

Tłum wybuchł okrzykami.

Ale Khalid nie świętował.

Po prostu patrzył.

Kiedy Leila przebiega, zsuwa się z grzbietu konia.

Khalid podszedł do niej.

— Wygrałaś.

Leila lekko się wytwarza.

— W razie potrzeby omówić ślub.

Tłum zaśmiał się nerwowo.

Ale Khalid nie.

Zamiast tego zapytano:

— Dlaczego zażądałeś, uwagi się z tobą ożenił?

Leila usuniętea na Sultana, zanim zostanie zadana.

— Ponieważ żądał wiedzy, czy mężczyzna, który jest oskarżony, że wszystko ma swoją cenę, jest to wymagane.

Khalid wpatrywał się w nią.

— A teraz?

Leila zrobiła krok bliżej.

— Teraz możesz uzyskać dostęp do czegoś.

— Czego?

Jej twarz nagle spoważniała.

Sięgnęła do kurtek i wyjęła stare zdjęcie.

Khalid na nie.

Jego twarz po natychmiastbladła.

Na fotografii indywidualnej Leila jako mała dziewczynka.

Obok niej był starszy mężczyzna.

A za nimi stał młody czarny koń z takim samym białym znakiem między oczami.

Khalid powoli przeniesiony ze zdjęcia na Sultana.

Leila przełknęła ślinę.

— Mój ojciec wyhodował tego konia.

Szejk zamarł.

— A mężczyzna, który sprzedał ci Sultana — jest tym samym człowiekiem, który ukradł moją rodzinę siedem lat temu.

Przez kilka sekund Khalid nie był w stanie wydobyć z siebie słowa.

Leila wyszła mu prosto w oczy.

— Więc poprzedzamy o tym, że możesz uzyskać ode mnie…

Podała mu fotografię.

— …muzyka wydana o tym, do kogo naprawdę należy twój koń warty miliony dolarów.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *