Para prezydencka na koncercie dla powstańców. Jeden szczegół podzielił internautów

Kancelaria Prezydenta RP opublikowała w mediach społecznościowych nagranie z udziałem Karola Nawrockiego i jego małżonki podczas plenerowego wydarzenia. Wystarczyło jedno wideo, by w sieci rozgorzała dyskusja o tym, jak powinna ubierać się głowa państwa. Internauci szybko podzielili się na dwa obozy: jednych strój prezydenta oburzył, inni stanęli w jego obronie.

Para prezydencka wzięła udział w dorocznym koncercie „Warszawiacy śpiewają (nie)zakazane piosenki”, organizowanym w rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. O ile małżonka prezydenta postawiła na elegancki żakiet, o tyle sam Karol Nawrocki pojawił się na wydarzeniu w czarnym t-shircie z historyczną grafiką. Ten kontrast od razu przykuł uwagę użytkowników platformy X i stał się zarzewiem sporu.

„Gdzie jest godność urzędu?”
Część internautów nie zostawiła na wyborze prezydenta suchej nitki. 

„Jak prezydent może tak wyglądać? Jak jakiś kibol? Gdzie jest godność urzędu?” — pytał jeden z komentujących. 

Inny użytkownik zwracał uwagę, że choć sam koncert nie był wydarzeniem najwyższej rangi, to jego powstańczy charakter zobowiązywał, a w takiej sytuacji prezydent według niego powinien sięgnąć po garnitur: 

„Nie no akurat nie założenie garnituru przez prezydenta to lipa straszna”.

Wielu odbiorców zestawiało go z małżonką: 

„Już pani Nawrocka wygląda godniej”.

Nie brakowało też wpisów pełnych rozczarowania. 

„Sorry ale ten strój nie przystoi Głowie Państwa! (…) jestem zniesmaczona… i jak mam przekonać się do tego człowieka?! Choćbym nie wiem jak bardzo chciała, On robi wszystko by mi to utrudnić… jeden wielki niewypał… szok…” — napisała jedna z internautek.

„Super, że byli”. Głosy w obronie prezydenta
Po drugiej stronie sporu stanęli ci, którym bardziej niż strój liczyła się sama obecność pary prezydenckiej na wydarzeniu. Dla wielu z nich luźniejszy ubiór nie był żadnym problemem, wręcz przeciwnie.

„Ubrał się po prostu jak człowiek” — pisał jeden z komentujących. 

„Dajcie spokój, nie może sobie prezydent założyć koszulki?” — dopytywał inny, nie kryjąc zniecierpliwienia całą dyskusją.

Owszem, i w tym obozie pojawiały się drobne zastrzeżenia: 

„Kurde ale mógł się ubrać trochę poważniej…”. 

„Super że byli no ale jednak prezydent powinien się inaczej ubrać na taką okazję” — podsumowywał jeden z wpisów. 

Dobrze oddawał on mieszane, choć w gruncie rzeczy przychylne nastroje tej grupy.

Obrońcy prezydenta zwracali uwagę, że czarny t-shirt z historycznym motywem dobrze wpisywał się w plenerowy, mniej oficjalny charakter wieczoru. W ich ocenie rezygnacja z garnituru pomagała skrócić dystans wobec uczestników koncertu.

Garnitur czy luźniej? Odwieczny dylemat wizerunku
Dobór stroju przez osoby na najwyższych stanowiskach od lat jest przedmiotem analiz specjalistów od wizerunku. Protokół dyplomatyczny tradycyjnie wymaga formalnego dress code’u, który ma budować autorytet urzędu. Z drugiej strony współczesna komunikacja polityczna coraz częściej dopuszcza swobodniejszy styl, zwłaszcza przy okazji wydarzeń kulturalnych czy społecznych. 

Warto dodać, że to nie pierwszy raz, gdy ubiór Karola Nawrockiego budzi w sieci emocje. Podobne spory towarzyszyły już jego wcześniejszym, mniej oficjalnym wystąpieniom. Za każdym razem internauci dzielą się na zwolenników nienagannej elegancji i tych, którym bliższy jest bardziej bezpośredni styl głowy państwa.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *