Moje dziecko ma egzemę w uchu. Oto co to oznacza i jak to leczyć

Czy Twoje dziecko ciągle drapie się po uchu?

To może być zwykłe podrażnienie, reakcja na kosmetyk, pot, czapkę albo słuchawki.

Może to być także egzema, czyli wyprysk skóry, który u małych dzieci pojawia się dość często.

Rodzice często zauważają problem dopiero wtedy, gdy dziecko zaczyna intensywnie pocierać ucho, drapać skórę za uchem albo budzić się w nocy z powodu świądu.

Na początku wygląda to niewinnie.

Trochę zaczerwienienia.

Sucha skóra.

Mała ranka od drapania.

Delikatny strupek.

Ale jeśli problem wraca, skóra pęka, swędzi albo pojawia się wysięk, nie warto tego lekceważyć.

Egzema to nie jedna konkretna zmiana, ale grupa stanów zapalnych skóry.

U dzieci najczęściej mówi się o atopowym zapaleniu skóry, czyli przewlekłej chorobie, która przebiega z okresami zaostrzeń i wyciszenia.

NHS podaje, że objawy atopowego zapalenia skóry mogą zacząć się w każdym wieku, ale zwykle pojawiają się u niemowląt i małych dzieci, a z wiekiem często stają się łagodniejsze.

W praktyce oznacza to, że skóra dziecka może przez jakiś czas wyglądać dobrze, a potem nagle znów stać się sucha, swędząca i zaczerwieniona.

Takie zaostrzenia bywają frustrujące zarówno dla dziecka, jak i dla rodziców.

Dziecko drapie się, płacze, gorzej śpi i może rozdrapywać skórę do ran.

Rodzic z kolei często nie wie, czy to alergia, infekcja, brud, kosmetyk, czy coś poważniejszego.

Egzema w okolicy ucha może pojawić się za małżowiną, na płatku ucha, wokół wejścia do przewodu słuchowego albo na skórze w zagięciu za uchem.

Skóra może być sucha, łuszcząca, czerwona, szorstka albo popękana.

Czasem tworzą się strupki.

Czasem dziecko drapie tak mocno, że pojawiają się drobne ranki.

W okolicy ucha trzeba zachować szczególną ostrożność, bo skóra jest tam delikatna, a blisko znajduje się przewód słuchowy.

Nie należy wkładać do ucha patyczków, maści ani domowych mieszanek bez zalecenia lekarza.

To, co można nałożyć na skórę za uchem, nie zawsze nadaje się do stosowania w samym uchu.

Egzema w uchu może być mylona z innymi problemami.

Swędzenie ucha może pojawić się przy zapaleniu ucha zewnętrznego, alergii kontaktowej, łuszczycy, infekcji grzybiczej, nadmiarze woskowiny albo podrażnieniu po kosmetykach.

Dlatego jeśli dziecko często drapie ucho, narzeka na ból, gorzej słyszy albo z ucha wypływa wydzielina, potrzebna jest konsultacja lekarska.

National Eczema Association zwraca uwagę, że przy egzemie ucha trzeba obserwować objawy infekcji, takie jak ból, obrzęk, żółta wydzielina albo brak poprawy, i w takiej sytuacji szybko skontaktować się z lekarzem.

To ważne, bo sama sucha skóra to jedno, a zakażona, rozdrapana zmiana to już zupełnie inna sytuacja.

Dzieci drapią się odruchowo.

Nie rozumieją, że drapanie pogarsza problem.

Gdy skóra zostaje uszkodzona, łatwiej wnikają bakterie.

Wtedy może pojawić się większe zaczerwienienie, ocieplenie skóry, bolesność, ropa, żółtawe strupy albo gorączka.

Takich objawów nie należy leczyć samodzielnie kremem z drogerii.

Wymagają oceny lekarza.

Skąd bierze się egzema u dzieci?

Przy atopowym zapaleniu skóry znaczenie mają predyspozycje genetyczne, budowa bariery skórnej i reakcje układu odpornościowego.

Skóra dziecka z AZS łatwiej traci wodę i jest bardziej wrażliwa na czynniki zewnętrzne.

To sprawia, że reaguje silniej na rzeczy, które u innych dzieci nie powodują żadnego problemu.

Mogą to być detergenty, pachnące kosmetyki, płyny do płukania, wełniane ubrania, pot, kurz, roztocza, sierść zwierząt, zimne i suche powietrze albo przegrzewanie.

U części dzieci znaczenie mogą mieć alergie, ale nie każda egzema oznacza alergię pokarmową.

To bardzo ważne.

Rodzice często od razu szukają winy w mleku, jajkach, glutenie albo innych produktach.

Tymczasem samodzielne eliminowanie wielu pokarmów z diety dziecka może prowadzić do niedoborów i nie powinno być robione bez konsultacji z lekarzem.

Jeśli rodzic podejrzewa, że konkretny produkt nasila objawy, warto prowadzić dzienniczek i omówić go z pediatrą lub alergologiem.

Nie należy wprowadzać restrykcyjnej diety tylko dlatego, że skóra za uchem jest sucha.

Pierwsze objawy atopowego zapalenia skóry u małych dzieci często pojawiają się już w pierwszych miesiącach życia.

Nie oznacza to jednak, że każde swędzące ucho u niemowlęcia to AZS.

Małe dzieci mają delikatną skórę, która łatwo reaguje na ślinę, pot, kosmetyki, ciepło i tarcie.

Okolica za uchem bywa szczególnie narażona, bo po kąpieli łatwo zostaje tam wilgoć.

Jeśli skóra za uchem nie jest dokładnie osuszona, może robić się macerowana, podrażniona i zaczerwieniona.

Dlatego po kąpieli warto delikatnie osuszać także zagięcia za uszami.

Nie trzeć mocno ręcznikiem.

Raczej przykładać miękki ręcznik i osuszać skórę spokojnie.

W codziennej pielęgnacji najważniejsze jest nawilżanie i odbudowa bariery skórnej.

NICE podkreśla, że emolienty, czyli preparaty nawilżająco-natłuszczające, są podstawowym codziennym leczeniem atopowego zapalenia skóry u dzieci.

NHS również opisuje emolienty jako środki stosowane przy suchej, swędzącej lub łuszczącej się skórze, między innymi w egzemie.

Emolient powinien być nakładany regularnie, nie tylko wtedy, gdy skóra wygląda źle.

Przy dzieciach z AZS pielęgnacja musi być codzienna, bo jej celem jest zapobieganie kolejnym zaostrzeniom.

Warto wybierać produkty bezzapachowe, przeznaczone dla skóry wrażliwej lub atopowej.

Im krótszy i prostszy skład, tym często lepiej.

Pachnące balsamy, intensywne olejki, perfumowane mydła i kolorowe płyny do kąpieli mogą ładnie wyglądać, ale u wrażliwego dziecka mogą nasilać świąd.

Do mycia najlepiej używać łagodnych preparatów, a kąpiel nie powinna być zbyt gorąca ani bardzo długa.

Gorąca woda może wysuszać skórę i nasilać swędzenie.

Po kąpieli najlepiej osuszyć dziecko delikatnie i szybko nałożyć emolient.

Jeśli egzema jest aktywna i skóra jest mocno zaczerwieniona, sama pielęgnacja może nie wystarczyć.

Lekarz może zalecić miejscowy lek przeciwzapalny, często kortykosteroid dobrany do wieku dziecka, miejsca zmiany i nasilenia objawów.

American Academy of Dermatology wskazuje, że kortykosteroidy miejscowe są powszechnie stosowane w leczeniu egzemy u osób w różnym wieku, także u małych dzieci, ze względu na skuteczność i bezpieczeństwo przy właściwym użyciu.

Wielu rodziców boi się słowa „steryd”.

Ten lęk jest zrozumiały, ale nie zawsze pomaga dziecku.

Źle dobrany lub nadużywany lek może zaszkodzić, ale nieleczony stan zapalny również może prowadzić do ran, infekcji i przewlekłego drapania.

Najważniejsze jest stosowanie leku dokładnie tak, jak zaleci lekarz.

Na odpowiednie miejsce.

W odpowiedniej ilości.

Przez odpowiedni czas.

Nie na własną rękę i nie „na zapas”.

NICE zaleca rozpoczynanie leczenia zaostrzeń od razu po pojawieniu się objawów i kontynuowanie go jeszcze przez krótki czas po ustąpieniu zmian, zgodnie z zaleceniami.

W okolicy twarzy, szyi i uszu lekarz może czasem zaproponować inne leki niż typowe sterydy, zwłaszcza jeśli problem nawraca.

Nie należy jednak samodzielnie kupować preparatów i nakładać ich dziecku do ucha.

Ucho to wrażliwa okolica, a leczenie powinno być dobrane po badaniu.

Przy silnym świądzie lekarz może rozważyć leki pomagające ograniczyć drapanie, zwłaszcza jeśli dziecko nie śpi w nocy.

Antybiotyki stosuje się tylko wtedy, gdy doszło do zakażenia bakteryjnego.

Nie każda egzema wymaga antybiotyku.

Nie każda wydzielina oznacza to samo.

Dlatego tak ważne jest badanie.

Jak rodzic może rozpoznać, że problem może dotyczyć egzemy?

Dziecko często drapie ucho albo skórę za uchem.

Skóra jest sucha, szorstka i łuszcząca.

Pojawia się zaczerwienienie.

W zgięciu za uchem tworzy się pęknięcie albo strupek.

Objawy wracają falami.

Swędzenie nasila się po kąpieli, spoceniu, założeniu czapki albo kontakcie z kosmetykiem.

Dziecko ma też suchą skórę w innych miejscach, na przykład na policzkach, zgięciach łokci, kolanach, szyi albo dłoniach.

W rodzinie występują alergie, astma, katar sienny albo atopowe zapalenie skóry.

To wszystko może pasować do AZS, ale nie jest diagnozą.

Diagnozę powinien postawić lekarz.

Kiedy trzeba skonsultować dziecko szybko?

Gdy pojawia się silny ból ucha.

Gdy dziecko gorzej słyszy.

Gdy z ucha wypływa ropa, krew albo nieprzyjemnie pachnąca wydzielina.

Gdy skóra jest bardzo obrzęknięta, gorąca i bolesna.

Gdy dziecko ma gorączkę.

Gdy zmiany szybko się rozprzestrzeniają.

Gdy pojawiają się żółte strupy, sączenie albo rany.

Gdy niemowlę jest apatyczne, źle je albo trudno je uspokoić.

W takich sytuacjach nie warto czekać kilku dni, aż „samo przejdzie”.

U małych dzieci stan może zmieniać się szybciej niż u dorosłych.

Profilaktyka egzemy ucha polega głównie na ograniczaniu podrażnień i wzmacnianiu bariery skóry.

Po kąpieli osuszaj dokładnie miejsce za uszami.

Nie trzyj skóry.

Nawilżaj ją preparatem dobranym do wieku dziecka.

Unikaj perfumowanych kosmetyków.

Pierz ubrania i pościel w łagodnych detergentach.

Nie używaj zbyt dużej ilości płynu do płukania.

Nie przegrzewaj dziecka.

Wybieraj miękką bawełnę zamiast drażniących materiałów.

Obcinaj paznokcie krótko, żeby dziecko mniej uszkadzało skórę podczas drapania.

W nocy można rozważyć bawełniane rękawiczki u najmłodszych dzieci, jeśli lekarz lub pielęgniarka uzna to za dobry pomysł.

Warto też obserwować, co poprzedza zaostrzenia.

Czy problem pojawia się po basenie.

Po nowym szamponie.

Po czapce z wełny.

Po kontakcie ze zwierzęciem.

Po dużym spoceniu.

Po zmianie proszku do prania.

Po chorobie albo stresującym okresie.

Nie zawsze uda się znaleźć jeden konkretny czynnik.

Ale czasem prosta zmiana, na przykład rezygnacja z pachnącego płynu do kąpieli, może wyraźnie zmniejszyć problem.

Stres również może wpływać na świąd i zaostrzenia, szczególnie u starszych dzieci.

Nie oznacza to, że egzema jest „w głowie”.

To realny stan zapalny skóry.

Ale emocje, sen i napięcie mogą wpływać na drapanie i nasilenie objawów.

Dlatego ważne jest spokojne podejście.

Dziecka nie powinno się zawstydzać za drapanie.

Lepiej pomagać mu znaleźć sposoby na ulgę i przypominać, żeby nie rozdrapywało skóry.

Chłodny okład na swędzące miejsce może czasem przynieść ulgę, ale trzeba robić to ostrożnie i nie przykładać lodu bezpośrednio do skóry.

Nie należy stosować alkoholu, wody utlenionej, octu ani ziołowych mikstur do ucha dziecka.

Takie sposoby mogą podrażnić skórę, pogorszyć stan zapalny albo zaszkodzić, jeśli trafią do przewodu słuchowego.

W internecie można znaleźć wiele domowych porad, ale przy dzieciach i okolicy ucha lepiej nie eksperymentować.

Bezpieczniejsze są proste działania: delikatne mycie, osuszanie, emolienty i konsultacja, gdy objawy nie mijają.

Rodzice powinni też pamiętać, że egzema nie wynika z braku higieny.

To ważne, bo niektórzy zaczynają myć zmienione miejsca coraz częściej i coraz mocniej.

Tymczasem nadmierne mycie może jeszcze bardziej wysuszyć skórę.

Dziecko z egzemą nie jest „brudne”.

Jego skóra jest wrażliwa i potrzebuje delikatności.

Jeśli zmiany pojawiają się w uchu, lekarz może sprawdzić, czy nie ma zapalenia przewodu słuchowego, nadkażenia albo innego problemu.

Czasem konieczne są krople lub preparaty przeznaczone specjalnie do tej okolicy.

Nie wolno używać kropli do uszu „po kimś” albo starych leków z domowej apteczki.

To, co pomogło jednej osobie, może zaszkodzić innej.

Szczególnie jeśli nie wiadomo, czy błona bębenkowa jest cała.

Egzema u dziecka bywa chorobą przewlekłą, ale można ją dobrze kontrolować.

Wiele dzieci z czasem ma coraz mniej zaostrzeń.

Niektóre wyrastają z problemu częściowo lub całkowicie.

Inne potrzebują dłuższej pielęgnacji i okresowego leczenia.

Najważniejsze jest znalezienie planu, który działa u konkretnego dziecka.

Nie ma jednego kremu idealnego dla wszystkich.

Nie ma jednej diety dla każdego dziecka z egzemą.

Nie ma jednej magicznej metody, która usuwa problem na zawsze.

Jest za to regularność.

Delikatna pielęgnacja.

Unikanie wyzwalaczy.

Szybka reakcja na zaostrzenie.

I współpraca z lekarzem.

Jeżeli dziecko ciągle drapie się po uchu, najpierw przyjrzyj się skórze.

Czy jest sucha.

Czy jest czerwona.

Czy są pęknięcia.

Czy widać strupki.

Czy problem jest za uchem, na małżowinie, czy w środku przewodu słuchowego.

Czy dziecko narzeka na ból.

Czy ma gorączkę.

Czy pojawia się wydzielina.

Te informacje będą bardzo pomocne podczas wizyty.

Nie trzeba od razu panikować.

Ale też nie warto czekać tygodniami, jeśli dziecko cierpi.

Podsumowując, drapanie ucha u dziecka może mieć wiele przyczyn.

Jedną z nich jest egzema, szczególnie jeśli skóra jest sucha, swędząca, zaczerwieniona i problem nawraca.

U małych dzieci częstą postacią jest atopowe zapalenie skóry, które przebiega falami i wymaga codziennej pielęgnacji.

Podstawą są emolienty, łagodne mycie, unikanie drażniących czynników i odpowiednie leczenie zaostrzeń zalecone przez lekarza.

W okolicy ucha trzeba być szczególnie ostrożnym.

Nie wkładać niczego do przewodu słuchowego.

Nie stosować przypadkowych preparatów.

Nie lekceważyć bólu, obrzęku, ropy, wydzieliny, gorączki ani pogorszenia słuchu.

Skóra dziecka potrafi szybko pokazać, że coś ją drażni.

A ucho, choć małe, może dawać bardzo dokuczliwe objawy.

Dlatego jeśli Twoje dziecko ciągle drapie się po uchu, potraktuj to jako sygnał do obserwacji.

Może wystarczy delikatniejsza pielęgnacja.

Może potrzebna będzie pomoc pediatry lub dermatologa.

Najważniejsze, by nie zostawiać dziecka samego z uporczywym świądem.

Bo czasem mały gest, taki jak właściwy krem, zmiana kosmetyku albo szybka konsultacja, może przynieść ogromną ulgę.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *