Skazany na karę więzienia za romans z nieletnią uczennicą, rosyjski nauczyciel muzyki ostatecznie uniknął kary dzięki mało znanemu przepisowi prawnemu. Ta decyzja sądu wciąż budzi kontrowersje.
Jak osoba skazana i skazana na karę więzienia może ostatecznie uniknąć kary? To pytanie pojawia się w rosyjskiej sprawie sądowej, która wciąż fascynuje. 55-letni nauczyciel muzyki, skazany za stosunki seksualne z nieletnią uczennicą, skorzystał z mało znanego przepisu prawnego, który całkowicie zmienił wynik jego sprawy. Ta decyzja do dziś wywołuje liczne reakcje.
Nauczyciel skazany za romans z nieletnią uczennicą

Wydarzenia te sięgają 2015 roku. Jurij Bondarenko, wówczas dyrygent liceum artystycznego w Petersburgu, miał romans z 15-letnią uczennicą szkoły, w której uczył.
Według doniesień kilku rosyjskich mediów, związek ten trwał do listopada 2016 roku. Ostatecznie to rodzina nastolatka odkryła sytuację i zdecydowała się złożyć skargę.
To działanie doprowadziło do wszczęcia postępowania karnego przeciwko nauczycielowi. Po kilkumiesięcznym śledztwie sprawę rozpatrzył Sąd Rejonowy w Kirowie.
Sędziowie uznali zatem muzyka za winnego.
Wyrok więzienia wydany przez sąd
Biuro prasowe sądu precyzuje, że były dyrygent został skazany na rok więzienia. Dodatkowo, ma on zakaz nauczania przez trzy lata.
Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się toczyć typowym torem: zapada wyrok skazujący i trzeba odbyć karę więzienia.
Jednak w miarę rozwoju postępowania sprawa przybierze zupełnie nieoczekiwany obrót.
Małżeństwo, które zmienia bieg sprawy
W miarę trwania procesu, który rozpoczął się w maju 2017 r., Jurij Bondarenko podejmuje szereg kroków, które zmienią jego sytuację prawną.
Według rosyjskiego tabloidu Komsomolskaja Prawda, rozwiódł się z żoną w grudniu 2017 roku. Kilka tygodni później, w styczniu 2018 roku, poślubił swoją byłą studentkę, która skończyła już 18 lat.
Ten ślub będzie miał decydujący wpływ na resztę postępowania.
Rosyjski kodeks karny zawiera bowiem szczegółowy przepis dotyczący niektórych przestępstw popełnionych po raz pierwszy. Zgodnie z nim skazany może zostać zwolniony z odbywania kary, jeżeli zostanie ustalone, że przestał być uważany za zagrożenie społeczne po zawarciu związku małżeńskiego z ofiarą.
Sędziowie doszli do wniosku, że zasadę tę można zastosować w przypadku nauczyciela muzyki.
Ostatecznie uniknął więzienia.
Mimo że sąd uznał Jurija Bondarenko za winnego i skazał go na karę więzienia, nie odbywa on teraz kary.
Sędziowie uznali, że spełnione są warunki przewidziane prawem i przyznali mu korzyść płynącą z tego wyjątku prawnego.
Decyzja ta wywołała falę krytyki i nadal podsyca debaty na temat ochrony nieletnich i niektórych przepisów prawa rosyjskiego.
Dla wielu obserwatorów sprawa ta stanowi ilustrację pytań, jakie mogą powstać w związku z pewnymi wyjątkami przewidzianymi w prawie, gdy znacząco zmieniają one sposób wykonania kary.
Kariera nauczycielska została jednak przerwana.
Chociaż byłemu dyrygentowi udało się uniknąć więzienia, nie udało mu się odzyskać stanowiska w instytucji, w której pracował.
Dyrekcja Wyższej Szkoły Artystycznej w Petersburgu poinformowała rosyjską agencję prasową Ria Novosti, że nie jest już on członkiem jej personelu.
Sprawa ta w dalszym ciągu budzi kontrowersje ze względu na przepis prawny, który umożliwiał skazanemu uniknięcie odbywania kary więzienia.