Starcie związkowców z zarządem Dino. Trwa protest, co godzinę blokada drogi

Przed centralą firmy Dino Polska w Krotoszynie rozpoczął się trzydniowy protest pracowników, o czym informują organizatorzy oraz lokalna policja. Pikieta połączona z budową miasteczka namiotowego ma potrwać do środy. Akcja wywołała już poważne utrudnienia na drogach krajowych, a związkowcy wysuwają ostre oskarżenia wobec zarządu.

Postulaty płacowe i socjalne związkowców
Manifestacja rozpoczęła się w poniedziałek, 25 maja, o godzinie 12:00 przy ulicy Ostrowskiej w Krotoszynie. Według oficjalnych komunikatów organizacji OPZZ Konfederacja Pracy w Handlu, w proteście bierze udział około 200 osób z całego kraju. 

Związkowcy żądają podwyższenia wynagrodzeń o 900 złotych, zwiększenia liczby etatów oraz utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Reprezentanci pracowników podkreślają, że wcześniejszy strajk ostrzegawczy przyniósł jedynie częściowe ustępstwa w postaci 300 złotych podwyżki. 

„Dość wyciskania ludzi jak cytryny za groszowe wynagrodzenia! Dość pracy ponad siły, wiecznej inwigilacji kamerami i braku wsparcia” – napisali organizatorzy w swoim apelu.

Zarzuty dotyczące warunków pracy i monitoringu
Drugi spór zbiorowy dotyczy warunków wykonywania obowiązków służbowych w marketach sieci. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych związkowcy domagają się zaprzestania wykorzystywania monitoringu do dyscyplinowania personelu i podnoszenia norm wydajnościowych. 

Zwracają też uwagę na konieczność wdrożenia rozwiązań technicznych zapobiegających pracy w skrajnie niskich temperaturach. Strona społeczna powołuje się przy tym na wyniki trwających w sklepach kontroli państwowych instytucji. 

Według ich relacji, inspektorzy stwierdzili dotychczas ponad 1300 naruszeń przepisów prawa pracy. W związku z tym przedstawiciele protestujących zapowiedzieli już skierowanie oficjalnych wniosków o ukaranie zarządu do Urzędu Ochrony Danych Osobowych oraz złożenie zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez władze spółki.

Przebieg dotychczasowych mediacji i groźba strajku
Za eskalację konfliktu odpowiada impas w rozmowach między stronami. Jak podaje Konfederacja Pracy, przedstawiciele zarządu Dino Polska nie stawiali się na spotkaniach z mediatorem wyznaczonym przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Brak porozumienia sprawił, że komitet rozważa ogłoszenie strajku generalnego jeszcze przed wakacjami, bez formalnego referendum, powołując się na blokowanie procedur przez pracodawcę.

Związkowcy skierowali też personalny komunikat do założyciela sieci: 

„Panie Biernacki – nie będzie Pan stał ponad prawem. Nie ma i nigdy nie będzie zgody na łamanie prawa i wyciskanie pracowników do sucha za biedną pensję!”. 

Przedstawiciele protestujących domagają się osobistego udziału osób uprawnionych do podejmowania wiążących decyzji w kolejnych rokowaniach.

Utrudnienia drogowe i działania policji
Całodobowa pikieta przed centralą handlową generuje poważne problemy komunikacyjne. Komenda Powiatowa Policji w Krotoszynie wydała oficjalne ostrzeżenie dla kierowców podróżujących drogą krajową numer 36. Największe zatory drogowe powstają na trasie wjazdowej do miasta od strony Smoszewa oraz na odcinku prowadzącym w kierunku Ostrowa Wielkopolskiego.

Policja apeluje do wszystkich uczestników ruchu o zachowanie szczególnej ostrożności, stosowanie się do poleceń mundurowych oraz wybieranie alternatywnych dróg objazdowych. 

Według komunikatów policji, utrudnienia wokół ulicy Ostrowskiej mają potrwać nieprzerwanie do środy włącznie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *