Donald Trump został ewakuowany z balu z korespondentami z Białego Domu przez agentów Secret Service. Powodem były strzały, które padły w lobby hotelu. Amerykańskie media ujawniły, kim jest strzelec, a prezydent USA opublikował w sieci jego zdjęcie.
Strzały podczas gali w Waszyngtonie
Podczas gali Stowarzyszenia Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie, w której uczestniczył Donald Trump, oddano strzały. Prezydent Stanów Zjednoczonych, jego żona Melania Trump, wiceprezydent J.D.
Vance oraz inni członkowie gabinetu zostali ewakuowani. Pozostali goście balu, w tym dziennikarze i politycy, chowali się pod stołami. Całe zdarzenie było transmitowane na żywo przez amerykańskie media.
Strzelec został ujęty przez agentów Secret Service. Podczas późniejszej konferencji prasowej Donald Trump ujawnił, że sprawca miał przy sobie wiele sztuk broni, m.in. pistolet, strzelbę i kilka noży. Trafił do szpitala, gdzie przejdzie badania lekarskie. Obecnie nie wiadomo, jaki był motyw jego działania. Jeden z agentów Secret Service został ranny, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Podczas ataku miał na sobie kamizelkę kuloodporną.
To było nieoczekiwane. Secret Service i organy ścigania zadziałały w sposób fantastyczny. Sala była bardzo zjednoczona, to było coś naprawdę pięknego. Ten człowiek miał różne rodzaje broni i rzucił się na posterunek bezpieczeństwa – mówił Trump.
Donald Trump opublikował zdjęcie napastnika
Donald Trump opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie napastnika. Według amerykańskich mediów, to 31-letni Cole Tomas Allen, mieszkaniec miejscowości Torrance w Kalifornii. Mężczyzna pracował przy tworzeniu gier komputerowych. Był zatrudniony także jako nauczyciel w firmie C2 Education, która specjalizuje się w przygotowywaniu uczniów do egzaminów.
Napastnik aktywnie wspierał kampanię wyborczą Kamali Harris. W październiku 2024 roku wpłacił datek na ten cel. Był gościem hotelu Hilton, w którym odbywał się bal z udziałem Donalda Trumpa. Działał sam i jest jedynym podejrzanym w sprawie. 27 kwietnia stanie przed sądem, gdzie usłyszy przynajmniej dwa zarzuty, w tym dotyczący ataku na urzędnika federalnego z użyciem broni palnej.